Multi-Multi na jednej antenie

W dyskusji na liście dyskusyjnej Zespołu SN0HQ pojawił się ciekawy techniczny temat dotyczący anten. Temat zapoczątkował Krzysztof SP7GIQ. Krzysztof od wielu lat używa anten własnej konstrukcji typu Qubical Quad. Na jednym nośniku umieszczone są anteny (ramki) na trzy pasma: 20m, 15m i 10m. Ostatnio Krzysztof przerowadził próby z nadawaniem i słuchaniem na tej samej antenie 4 el QQ na różnych pasmach dużą mocą i spisał kilka wniosków, które publikujemy poniżej.

Wykonał próby z zainstalowanymi filtrami W3NQN zarówno w części nadawczej jak i odbiorczej oraz z filtrami wyjściowymi na koncentrykach.

Oto opinie i wrażenie Krzysztofa SP7GIQ z przeprowadzonych prób:

  • Kombinacja pasm 14/21 wypadła rewelacyjnie. Żadnych wzajemnych zakłóceń.
  • Podobnie nadawanie na 28 i słuchanie 14/21. Rewelacyjnie.
  • Słuchanie na 28 przy nadawaniu na 14 było obarczone dużym poziomem zakłóceń (2 harmoniczna).

Bez filtrów praca międzypasmowa jest niemożliwa, ale w pewnych kombinacjach pasm wystarczyły filtry na koncentrykach. Jednak dopiero filtry W3NQN załączane pomiędzy TRX a wzmacniaczem w części nadawczej i odbiorczej dawały komfort odbioru.

W moim wypadku praktyczne zastosowanie tych doświadczeń jest na razie trudne do zrealizowania, ale jest to dobry i prosty sposób zrobienia z Qubical Quada trzech niezależnych anten typu mono-band.


W odpowiedzi na korespondencję Krzysztofa głos zabrał Ryszard K1CC, który podzielił się swoimi doświadczeniami z pracy na stacjach contestowych w USA. Oto pełna wypowiedź Ryszarda:


To bardzo ciekawe. Lata temu mieliśmy członka YCCC (Yankee Clipper Contest Club), ktory zrobił Multi-Multi u siebie w domu na jednym Qubical Quadzie, pełną mocą 1500W. Wymagało to sporo filtrowania, ale pracowało bez żadnych zakłóceń. Stacje WRTC-2014 bedą pracowały na jednej antene w stylu M/2 stosując duplexer’y, ale to na poziomie 100W. W zeszłym roku na próbach na naszej stacji próbnej było zero zakłóceń, stosowaliśmy duplex’er INRAD’a. Był mały przeciek, który się zlikwidowało, gdy rozlozyło się kable koncentryczne w odstępie, a nie obok siebie.

Co do filtrów z kabli koncentryczynych (1/4 fali i zwarte oraz pól fali otwarte) to ja je stosowałem na swojej stacji. Dla maksymalnego tłumienia należy je stroić, gdy są zainstalowane już na miejscu. K1EA na swojej stacji contestowej miał takie filtry robione z grubego kabla z aluminiowym ekranem (tzw. hardline). Wisiały na ścianie zwinięte w duże pętle – imponująco wyglądało! Pierwsze pytanie zawsze było „co to jest?” ;) Dodatkowe ekranowanie tych kabli i strojenie potrafiło dawać bardzo duże tłumienie, ale na bardzo wąskim zakresie czestotliwości. Na niektorych pasmach stosowałem u siebie osobne filtry na SSB i na CW.

Uzywałem projekt filtów K2TR sprzed 30-tu lat, opisany jest na stronie K1TTT --http://www.k1ttt.net/technote/k2trstub.html. Jest to bardzo pomysłowe rozwiązanie i działa dobrze, sprawdzone.
K1TTT i inni robili testy, w którym miejscu optymalnie załączać te filtry. Ja je miałem zaraz na wyjściu wzmacniacza i w trudnych przypadkach dodatkowy komplet na wyjściu z radia. Anteny były monobandery na 10-40m + druty na dolne pasma i jedna trzypasmowa antena, wszystko na jednej kratownicy. Nie używalem żadnych filtrów przepustowych (typu W3NQN).

73!
Ryszard K1CC

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Członkowie SP DX Clubu (losowe zdjęcia z galerii):

Początek strony